Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ks. Wojciech Żmudziński SJ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ks. Wojciech Żmudziński SJ. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 października 2014

Sakrament pokuty

"Gdy klęczymy w konfesjonale, Bóg wydaje się nam bardzo poważny, bo przecież poważnie zgrzeszyliśmy. Wydaje się nam zagniewany, smutny, obrażony na nas, zgorszony. Ale tak nie jest. On się do nas tak samo uśmiecha jak matka patrząca na dziecko zawstydzone z powodu głupiego żartu, który obrócił się przeciw niemu samemu."

ks. Wojciech Żmudziński SJ, http://www.deon.pl/religia/rekolekcje-adwentowe/adwent-2013/jestem-grzesznikiem/art,2,bozy-usmiech-w-konfesjonale.html


Boże, Twoje Miłosierdzie nie ma granic..


czwartek, 5 grudnia 2013

Uśmiech

"Bóg uśmiechem sprawia, że zieleni się pustynia, że zniszczona grzechem dusza staje się znowu źródłem szlachetnych pragnień. Gdy posługuję w sakramencie pojednania widzę nieraz na twarzy powstającego z kolan grzesznika - Boży uśmiech wolnego człowieka. Bóg uśmiecha się w jego wnętrzu. Uśmiecha się zaraźliwie i mówi: "Niech się nie martwi, Pan Jezus pomoże, będzie dobrze."

ks. Wojciech Żmudziński SJ, http://www.deon.pl/religia/rekolekcje-adwentowe/adwent-2013/jestem-grzesznikiem/art,2,bozy-usmiech-w-konfesjonale.html

Fot. Kamil Syc


Spowiedź

"Gdy klęczymy w konfesjonale, Bóg wydaje się nam bardzo poważny, bo przecież poważnie zgrzeszyliśmy. Wydaje się nam zagniewany, smutny, obrażony na nas, zgorszony. Ale tak nie jest. On się do nas tak samo uśmiecha jak matka patrząca na dziecko zawstydzone z powodu głupiego żartu, który obrócił się przeciw niemu samemu."

ks. Wojciech Żmudziński SJ, http://www.deon.pl/religia/rekolekcje-adwentowe/adwent-2013/jestem-grzesznikiem/art,2,bozy-usmiech-w-konfesjonale.html

Fot. Izabela Trawińska


 

Grzech

"Grzech jest wstydliwy, bywa obrzydliwy, ale jest też okazją, by doświadczyć Bożej miłości w sposób szczególny, by na obliczu Ojca dostrzec miłosierny uśmiech. Każdy z nas doświadczył kiedyś zawstydzenia. Nieraz brzydziliśmy się tym, co uczyniliśmy. Ale Bóg chce nas przytulić mimo że jesteśmy brudni, że śmierdzimy. Nie wykrzywia ust ze wstrętem, lecz czule się uśmiecha. Nie śmieje się z nas i z naszych tragedii, lecz wzruszony jest naszą szczerością."

ks. Wojciech Żmudziński SJ, http://www.deon.pl/religia/rekolekcje-adwentowe/adwent-2013/jestem-grzesznikiem/art,2,bozy-usmiech-w-konfesjonale.html

Fot. Fotografia Szymon Domagała



poniedziałek, 23 września 2013

Podarunek

"Bóg nam podarował. Przy każdej naszej winie wypisał własną krwią słowa “Podarowano - zbyt biedny by zapłacić". Jeśli wina została już raz zmazana, nie ma takiej osoby ani instytucji, która mogłaby to cofnąć. Przebaczenie jest nieodwracalne. Bóg wymazał naszą winę ze swojej pamięci, skreślił nasz dług."

ks. Wojciech Żmudziński SJ,http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/pismo-swiete-rozwazania/art,1665,niegodziwie-zdobyta-mamona-lk-16-9.html

Fot. https://www.facebook.com/pages/Wielkopolska-znana-i-nieznana/448801728492807


 

środa, 6 marca 2013

Konieczna śmierć

"Okres Wielkiego Postu jest bardzo dobrym czasem, by zastanowić się nad własnym życiem w perspektywie śmierci. Jaką mowę pożegnalną chciałbyś usłyszeć na swoim własnym pogrzebie? Jak chciałbyś być pamiętany? Jaki napis będzie widniał na twoim nagrobku i dlaczego taki? Śmierć może przyjść w każdej chwili. Jakie będą twoje ostatnie słowa? Warto je sobie przygotować, by ci, których będziesz opuszczał, byli zbudowani tym, jak spuentowałeś swoje życie."

ks. Wojciech Żmudziński SJ, "Do życia konieczna jest śmierć", deon.pl

Fot. https://www.facebook.com/pages/Wielkopolska-znana-i-nieznana/448801728492807





wtorek, 26 lutego 2013

Radość z wyrzeczenia

"Gdy rezygnuję z jedzenia, by zbliżyć się do głodujących, i odkładam każdy zaoszczędzony grosz dla tego, który nie ma nawet na chleb - mój żołądek wypełnia radość. Gdy rezygnuję ze spotkania z przyjaciółmi, by lepiej zrozumieć samotnych, moje serce doświadcza miłego wzruszenia. Gdy kładę się obok łóżka, bez pościeli, zasypiam z modlitwą za bezdomnych. Gdy budzę się na modlitwę o drugiej nad ranem, bardziej rozumiem matkę, która przez całą noc nie może zmrużyć oka w trosce o chore dziecko. Gdy tak poszczę, czuję, że istnieję i że to istnienie ma sens. Przez cały Wielki Post pragnę być sobą i doświadczać radości w ramionach głodnego, samotnego, bezdomnego i steranego pracą Chrystusa."

ks. Wojciech Żmudziński SJ, "Post z radością w sercu", deon.pl

Fot. Szymon Domagała, https://www.facebook.com/pages/Świat-z-lotu-ptaka/117644475078501?ref=ts&fref=ts