Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Kilar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wojciech Kilar. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Modlitwa

"Kiedy modlę się: „Któregoś Ty, o Panno, w świątyni odnalazła”, to myślę zarówno o swojej babci, która wprowadziła mnie w życie religijnie, jak i o żonie, która znów „mnie w świątyni odnalazła”. Bo po latach życiowych zawirowań dzięki niej wróciłem do dziecięcej wiary."

Wojciech Kilar

Fot. Marysia Pulikowska



Wiara

"Zawsze miałem wrażenie, że Ktoś na mnie patrzy, śledzi moje kroki, że jestem odpowiedzialny przed Kimś niewidzialnym. Moje niebo nigdy nie stało w płomieniach. Więc, jeśli doszło do jakiejś duchowej przemiany, to dotyczyła ona mojego stosunku do Kościoła, a nie - religii. Byłem wychowywany tradycyjnie. W dzieciństwie babcia prowadziła mnie na wszystkie nabożeństwa maryjne. Bardzo długo tkwiłem w przekonaniu, że trwają one strasznie długo - jakieś dwie godziny, aż wreszcie zrozumiałem, że zawsze po nabożeństwie zostawaliśmy na Mszę."

Wojciech Kilar

Fot. Marysia Pulikowska