niedziela, 19 października 2014

Dług

"Grzech to nie dług u jakiegoś bankiera, lecz obraza naszego Przyjaciela i Dobroczyńcy. Bankierzy nie mają zwyczaju "darowania" długów; czynią tak jedynie rodzice i przyjaciele oraz prawdziwi chrześcijanie. Jeśli jednak nie utrzymujemy codziennych, dojrzałych, osobistych relacji z Bogiem, to jest mało prawdopodobne, iż pojmiemy, że obraziliśmy bliską nam Osobę."

ks. William J. O'Malley SJ, "Efekt WOW. Wskrzesić wiarę"


Przyjacielu, wybacz nam!


1 komentarz:

  1. Zmagałam się z długami i ciągłym zmartwieniem. Dzięki pomocy Świątyni Agbazara i duchowemu łańcuchowi, który z wiarą pielęgnowałam, odnalazłam ulgę i spokój. Jestem wdzięczna za wskazówki i wsparcie, które pomogły mi zrzucić ten ciężar z życia. Wszystkie moje ogromne długi zostały umorzone bez konieczności ich spłacania. Dzielę się tym świadectwem z wdzięcznością i wiarą, mając nadzieję, że zachęci ono każdego, kto czuje się zagubiony lub obciążony, do szukania pomocy mailowo pod adresem: 📧 ( agbazara@gmail.com ). i do niepoddawania się.

    OdpowiedzUsuń